– Text / Tekst in: Deutsch English Polski

[DE] Wojciech Kalwiński, ein Bauer in der Nähe von Lemberg, versteckte während der deutschen Besatzung 24 Juden. „Weihnachten [1943] kam näher, und die Lage änderte sich immer noch nicht. Es wurde von Tag zu Tag schwerer, für so viele Menschen Lebensmittel zu beschaffen, ohne Aufsehen zu erregen. Unser Hausherr [Kalwinski] gab bei der Behörde an, sein Bulle sei krank geworden und habe getötet und vergraben werden müssen. Der Staat hatte nämlich alles Vieh registriert und wenn etwas geschlachtet wurde, so mußte das Fleisch abgeliefert werden. Die Bauern gebrauchten deshalb vielfach diese Ausrede. Verkauften sie dann das Fleisch, so wurden sie häufig erwischt und bestraft. In unserem Falle kam dies jedoch nicht in Frage, denn Kalwiński pökelte das Fleisch des Bullen restlos ein, und wir hatten auf diese Weise den ganzen Winter etwas zu essen und konnten sogar Weihnachten festlich begehen. (Weliczker, Ein Sohn Hiobs, S. 244f.)

In den letzten Monaten der Besatzung wechselte häufig der Frontverlauf, und damit Hoffnung und Verzweiflung der eingeschlossenen Juden und die Furcht der Retterfamilie. Immer wieder fanden Haussuchungen nach Juden statt: „Die ganze Nachbarschaft wurde gründlich durchgekämmt, nur unser Haus blieb wieder verschont. Der Grund war, daß Kalwiński Vorsitzender des Bauernverbandes war und diesen bei den deutschen Dienststellen vertrat.(ebda., S. 245)

Ganz zum Schluss wurde die Lage besonders brenzlig: „Lemberg wurde Frontstadt, und es wimmelte von deutschen Soldaten. Unser Stall sollte für irgendetwas … hergerichtet werden, und sie wollten schon den ganzen Fußboden herausreißen, unter dem wir saßen. Wir konnten die ganze Diskussion darüber mitanhören. Wie gelähmt saßen wir da und starrten in die Dunkelheit unseres Kellers. Gerade begannen sie mit den Arbeiten, als plötzlich der Befehl zum Abrücken kam. Wieder einmal wurden wir in letzter Sekunde gerettet.“ (ebda., S. 246)

Retterfamilie Wojciech Kalwinski

[EN] Wojciech Kalwiński, a farmer near Lviv, hid 24 Jews during the German occupation. “Christmas, 1943, was approaching now. It was getting harder for our host Kalwinski to obtain a large enough food supply for so many people without calling attention to the size of the purchases.” (Weliczker, Janowska Raod, p. 235) “Our landlord [Kalwinski] told the authorities that his bull fell ill and had to be killed and buried. The state had registered all the cattle, and when something was slaughtered, the meat had to be delivered. The farmers therefore often used this excuse. If they then sold the meat, they were often caught and punished. In our case, however, this was out of the question, because Kalwiński cured the bull’s meat completely, and in this way we had something to eat all winter long and could even celebrate Christmas.” (Weliczker, Ein Sohn Hiobs, p. 244f. – own translation)

In the last months of the occupation the course of the front changed frequently, and with it the hope and despair of the trapped Jews and the fear of the family of rescuers. Again and again house searches for Jews took place: “All the houses in the neighborhood were very thoroughly searched except our house, and this was due only to the fact that our host was the chief representative of the local farmers to the German officials.” (Weliczker, Janowska Raod, p. 236)

At the very end the situation became particularly precarious: “Lvov had now become the front line. One day we heard many German soldiers come into the stable. They were going to use it … they planned to pull out the whole floor above aus. We heard the entire discussion. We sat paralyzed, staring into the darkness of the basement.The work began; then suddenly an order came for the soldiers to move out. Again we were saved at the last second.(Weliczker, Janowska Raod, p. 236f.)

rescue family Wojciech Kalwinski

[PL] Wojciech Kalwiński, rolnik spod Lwowa, ukrył w czasie okupacji niemieckiej 24 Żydów. „Zbliżały się święta [1943], a sytuacja wciąż nie ulegała zmianie. Każdego dnia coraz trudniej było zdobyć jedzenie dla tak wielu ludzi bez wywoływania podejrzeń. Nasz gospodarz [Kalwiński] powiedział władzom, że jego byk zachorował i musiał zostać zabity i pochowany. Państwo rejestrowało całe bydło, więc kiedy coś zostało ubite, mięso musiało być oddane. Dlatego też rolnicy często korzystali z tej wymówki. Jeśli następnie sprzedawali mięso, często byli łapani i karani. W naszym przypadku jednak nie było to możliwe, ponieważ Kalwiński całkowicie wyleczył mięso byka i w ten sposób mieliśmy coś do jedzenia przez całą zimę i mogliśmy nawet świętować Boże Narodzenie.” (Weliczker, Ein Sohn Hiobs, s. 244f.)

W ostatnich miesiącach okupacji przebieg frontu często się zmieniał, a wraz z nim nadzieja i zwątpienie zamkniętych Żydów oraz strach rodziny ratujących. Raz po raz miały miejsce przeszukiwania domów w poszukiwaniu Żydów: „Cała okolica została dokładnie przeczesana, tylko nasz dom znowu został oszczędzony. Powodem było to, że Kalwiński był przewodniczącym związku rolników i reprezentował ich w urzędach niemieckich“. (ibid., s. 245)

Na samym końcu sytuacja stała się szczególnie niepewna: „Lwów stał się miastem frontowym, a w nim roiło się od żołnierzy niemieckich. Nasza stajnia miała być na coś przygotowana… a oni chcieli zerwać całą podłogę, pod którą siedzieliśmy. Słyszeliśmy całą dyskusję na ten temat. Siedzieliśmy tam, gapiąc się w ciemności naszej piwnicy jak sparaliżowani. Właśnie zaczynali pracę, gdy nagle przyszedł rozkaz przeniesienia się. Po raz kolejny zostaliśmy uratowani w ostatniej sekundzie.“ (ibid., s. 246)

Rodzina Wojciecha Kalwińskiego

Katarzyna Kalwinska with the rescued Edmund and Fryderyka Kessler

1984: Kazimierz Kalwinski receives the certificate for his parents

Namen / names / nazwy (Kommentar / comment)

[DE] Liste der Geretteten: Die Namen in dem Buch von Weliczker Wells und in der Liste von Yad Vashem unterscheiden sich sehr. Das hat folgende Gründe: 1. Weliczker hat die Namen aus seinem Gedächtnis und nach Gehör aufgeschrieben. Er hat dies in den Buchveröffentlichungen nicht mehr geändert, „weil ich alle Daten so lassen wollte, wie sie mir zu jener Zeit bekannt waren“. 2. In der Liste von Yad Vashem werden die Namen verwendet, die die Personen zur Zeit des Anerkennungsverfahren der Kalwinskis trugen. Diese meist deutschen oder polnischen Namen hatten sich aber bei Naturalisation in Polen, Israel und den USA, sowie durch Personenstandsänderungen (Heirat) häufig geändert. Die Liste von Yad Vashem ist deshalb „aktueller“. Allerdings enthält sie nicht den Namen von Moses Korn, der wenige Monate nach der Befreiung an Krebs starb.

[EN] List of the rescued: The names in Weliczker Wells‘ book and Yad Vashem’s list are very different. The reasons for this are as follows: 1) Weliczker wrote down the names from his memory and by ear. He did not change this in the book publications „because I wanted to keep all the data as I knew them at that time“. 2) In the list of Yad Vashem, the names used are those which the persons bore at the time of the Kalwinski recognition procedure. However, these mostly German names had changed frequently during naturalisation in Poland, Israel and the USA, as well as through changes in marital status (marriage). The list of Yad Vashem is therefore „more up-to-date“. However, it does not contain the name of Moses Korn, who died of cancer a few months after liberation.

[PL] Lista uratowanych: Nazwiska w książce Weliczkera Wellsa i lista Yad Vashem są bardzo różne. Powody są następujące: 1) Weliczker spisał nazwiska z pamięci i ze słuchu. Nie zmienił tego w publikacjach książkowych, „ponieważ chciałem zachować wszystkie dane tak, jak je wtedy znałem“. 2) Na liście Yad Vashem używane są nazwiska, które te osoby nosiły w czasie procedury uznania Kalwinskiego. Te przeważnie niemieckie nazwiska zmieniały się jednak często podczas naturalizacji w Polsce, Izraelu i USA, a także poprzez zmiany stanu cywilnego (małżeństwo). Lista Yad Vashem jest zatem „bardziej aktualna“. Nie zawiera ona jednak nazwiska Mojżesza Korna, który zmarł na raka kilka miesięcy po wyzwoleniu.

Photos: Yad Vashem, IPN/USHMM